Ferie w domu? Ale nie przed telewizorem!

Ferie w domu? Ale nie przed telewizorem!

Ferie w tym roku wystartowały 14 stycznia i potrwają do 24 lutego. Jako pierwsi z zimowego czasu wolnego już korzystają mieszkańcy 5 województw: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, świętokrzyskiego i małopolskiego. Uczniowie z województwa mazowieckiego jeszcze kilka dni poczekają na ostatni dzwonek przed zimową przerwą. Za to ich rodzice mają ostatnią szansę na zaplanowanie atrakcji na ten czas. Szykują się ferie w domu, bo urlop „nie jest z gumy”? Nic strasznego! Mamy trzy pomysły na aktywny wypoczynek, a nie przed telewizorem!

Wydaje się, że z roku na rok coraz więcej Polaków planuje zimowy wypoczynek w ośrodkach narciarskich na terenie kraju i za granicą. Jednak nadal ogromna grupa osób bardzo oszczędnie podchodzi do realizacji skromnego planu urlopowego (26 dni) w miesiącach zimowych. Według danych Ministerstwa Edukacji Narodowej w ubiegłym roku szkolnym w zorganizowanych feriach zimowych uczestniczyło ponad 310 tysięcy dzieci, co stanowi niespełna 6,5% wszystkich uczniów. Aż 96% z nich wypoczywało w domach.

Ładowanie akumulatorów na sportowo

Ferie w domu wcale nie muszą być mniej atrakcyjne niż te spędzone poza miastem. Nawet, jeśli rodzicom szkoda urlopu i rodzina nigdzie nie wyjeżdża, dzieci nie muszą być skazane na telewizję, komputer czy tonięcie w podręcznikach. Mało tego – nawet, jeśli dzieci niekoniecznie są gotowe na zimowisko poza domem, wachlarz możliwości wciąż pozostaje szeroki.

Ferie zimowe to ważny moment w kalendarzu zapracowanych uczniów. Dwa tygodnie przerwy pomiędzy półroczami mają zapewnić uczniom odpoczynek od intensywnych zajęć, wyczerpujących prac domowych i napiętego planu dnia. Ich zadaniem jest naładowanie „akumulatorów” na kolejne miesiące ambitnej nauki przez odprężenie – nie tylko psychiczne, ale także fizyczne.

No, właśnie. Dzieci uwielbiają się ruszać. Ich chęć zdobywania przestrzeni i aktywnej zabawy jest wręcz niepohamowana. Siedzenie w szkolnych ławkach po kilka godzin dziennie tę naturalną potrzebę czasami blokuje. A przecież naturalne potrzeby raczej powinniśmy podsycać i rozwijać, aniżeli hamować i gasić. Dlatego szczególnie warto zatroszczyć się o aktywność sportową – jeśli nie na co dzień, to choćby właśnie w ferie. I postawić wtedy na sporty zimowe – zwłaszcza narty lub snowboard.

Na narty niekoniecznie w góry

Minęły czasy, kiedy przyszli olimpijczycy sportów zimowych rodzili się wyłącznie w górach. Dzisiaj brak pasma górskiego za drzwiami domu nie jest przeszkodą w osiąganiu małych i dużych sukcesów w narciarstwie czy snowboardzie. W wielu polskich miastach nie brakuje sztucznych stoków, na których i dzieci, i dorośli mogą stawiać pierwsze szusy lub szlifować dotychczasowe umiejętności.

Podczas ferii zimowych zapraszamy dzieci na białe szaleństwo w mieście! W trakcie dwóch turnusów gwarantujemy cały dzień atrakcji na stoku, i to na terenie Warszawy. W programie przewidujemy nie tylko naukę jazdy na nartach pod okiem wykwalifikowanego instruktora, ale także wiele innych atrakcji towarzyszących (m.in. zajęcia z zakresu etykieta narciarska i bezpieczeństwo w górach, gry i zabawy na świeżym powietrzu, zajęcia i animacje w bazie, zawody na zakończenie turnusu oraz konkursy z nagrodami).

nauka jazdy na nartach

PÓŁKOLONIE NARCIARSKIE W WARSZAWIE ZE SZTORM GRUPĄ >>>

 

Jeśli nie narty, to snowboard

Brak gór nie jest przeszkodą do nauki jazdy na nartach czy snowboardzie – to jest pewne. A czy konieczny jest śnieg do pierwszych ślizgów? Otóż nie!  Dla przykładu – całoroczny stok narciarski Szczęśliwice to jedyny tego typu obiekt na Mazowszu i jeden z nielicznych w Polsce. Wzniesienie zostało sztucznie usypane z gruzów Warszawy zniszczonej w czasie wojny. Trasa narciarska jest pokryta specjalną matą, która przy zerowych i dodatnich temperaturach zraszana jest „mgłą wodną” dla zmniejszenia tarcia i polepszenia ślizgu, a przy temperaturach ujemnych dodatkowo naśnieżana armatkami.

Niektórzy mówią, że narty to sport stary i niemodny. Na szczęście każdy może wybrać sam, co dla niego najlepsze. Poza klasycznymi dwoma deskami można zawsze spróbować przygody na jednej i ocenić, którą dyscyplinę kontynuować. Dziś zarówno narciarstwo, jak i snowboard są dyscyplinami olimpijskimi. A Sztorm Grupa szkoli i narciarzy, i snowboarderów.

snowboard w Warszawie

PÓŁKOLONIE SNOWBOARDOWE W WARSZAWIE ZE SZTORM GRUPĄ >>>

Weekendowy ciąg dalszy zabawy

Trening narciarstwa może trwać 5, a nawet 7 dni. W weekendy bowiem na Górce Szczęśliwickiej także spotkacie instruktorów Sztorm Grupy. Wtedy stok należy do sekcji narciarskiej Sztorm Grupy. Zajęcia w sekcji są nie tylko idealnym sposobem na solidne przygotowanie do zimy i wyjazdów narciarskich, ale także szansą na wydłużenie turnusu półkolonii i przygody z nartami.

WEEKENDOWA SEKCJA NARCIARSKA >>>

Ahoj zimowa przygodo!

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (4 -liczba głosów, ocena: 5,00 z 5)
Loading...
2 Comments
  1. Avatar

    W trakcie poszukiwania w internecie pożądanych informacji trafiłam na ten artykuł. Wielu osobom wydaje się, że mają rzetelną wiedzę na ten temat, ale niestety tak nie jest. Stąd też moje pozytywne zaskoczenie. Chciałbym dać lajka za Twoją pracę . Niewątpliwie będę polecał to miejsce i często odwiedzał zeby poczytać nowe posty.

  2. Avatar

    Ciekawie napisane. Muszę wyrazić uznanie za Twój trud. Mam nadzieję, że będzie więcej takich wpisów 🙂 Gratki. Będę częściej zaglądał.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *